Południowe Rodopy - Kyrdżali

Moim zdaniej jest to jeden z najciekawszych rejonów Bułgarii. Warto tutaj spędzić conajmniej kilka dni. Jedna noc to absolutne minimum przy pardzo napiętym programie. Co możemy tutaj zobaczyć i dlaczego tak polecam ten rejon zobaczcie:

  • Niesamowite formy skalne: Kamienna Para, Skalne Grzyby, Skamieniały las, Skały w Ustrze, Skalne Okno
  • Fortece Perperikon ( osada ta została założona 7-8 tys lat temu) i Archidos
  • Monastyr Baczkowski
  • Grobowiec Tracki Kara, Starożyne gorbowce Hambar Kaya oraz pozostałe kompleksy gorbowe niedaleko miejscowości Madzharowo
  • Głuche Kamienie – kompeks kultu Trackiego niedaleko Malko Gradishte
  • Mezek – Grobowiec Tracki oraz Twierdza Bizantyjska
  • Ivaylograd – Zabudowa Ottomańska zabudowa
  • Rzymski kopiec grobowy niedaleki Svirachi, Villa Armira (jeden z najcenniejszych zabytków czasów rzymskich w Bułgarii), Lyutissa Fortress, Most Atereński
  • Megalityczny kompleks Tatul
  • Fortece Vishegrad i Monyak
  • Trackie Sanktuarium Orle Skały niedaleko Ardino
  • Jaskinia Urobata służąca Trakom za świątynie
  • Diabelski Most

i wiele wiele innych

Rejon ten obejmuje obszar o promieniu ok 100-130 kilometrów. Przy wąskich lokalnych drogach będziemy potrzebować nieco czasu na dotarcie do poszczególnych lokalizacji. Jeżeli chodzi o samą miejscowość Kyrżali, może ona na pierwszy rzut oka nie wyglądać zbyt ciekawie. Załaszcza dzielnice cyańskie, jednakże w mieście odnajdziemy bardzo wiele hoteli o bardzo dobrym standardzie. Nad samym jeziorem znajdują się dwie resteuracje serwujące bardzo smaczne dania lokalnej kuchni w tym dania rybne. 

Kierunek Południowe Rodopy – Kyrdżali

Zobacz wszystko  

W poszukiwaniu wiosny. Z Sewilli do Lizbony

Megality Z Granady wyruszamy wczesnym rankiem. Naszym pierwszym przystankiem jest niewielkie miasteczko Antequera. W okolicy miasteczka oraz w jego granicach znaleźć bowiem możemy bardzo ciekawe pozostałości neolitycznej kultury zamieszkującej te tereny ok 5-8 tys lat temu. Z wąskich miejskich uliczek wyjeżdżamy z niemałą ulgą i już po chwili suniemy niemal pustymi drogami w kierunku pierwszego z dolmenów Pierwszy z nich znajduje …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Grenady do Sewilli

Malaga Wyjeżdżamy z Kordoby, droga mija spokojnie, a my kierujemy się na południe w kierunku Malagi, w planie mamy, krótką wizytę w mieście a nocleg zarezerwowany mamy w Granadzie. Krajobraz nie wyróżnia się niczym szczególnym, w zasadzie w porównaniu z Portugalią powiedział bym, że jest nawet nudny. Po drodze mamy zamiar odwiedzić jaskinię Cueva de los Murcielagos, słynną z neolitycznych …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Lizbony do Kordoby

Początek przygody – Lizbona Samolot zniża lot nad Lizboną, która prezentuje się olśniewająco. Migocące światła miasta odbijają się w wodach Tagu. Pod nami dwa przepiękne mosty –  Ponte 25 de Abril, czyli most 25 Kwietnia, oraz najdłuższy w Europie, bo liczący ponad 17 km most Vasco da Gamy. Samolot zniża lot, przelatując nisko nad miastem. W końcu lądujemy.  Lotnisko wydaje …

Czytaj dalej...  

Jak odkrywaliśmy Stany. Z Utah do Kaliforni

Droga do Monument Valley Wczesnym rankiem ruszamy w kierunku miejscowości Kayenta położonej w Arizonie. Jedziemy cały czas na południe drogą 191, by tuż za Bluff zjechać na drogę 163. Jedziemy przez malownicze ale i biedne tereny, mijając osiedla Indian, mamy wrażenie, że znajdujemy się w zupełnie innym kraju. Osiedla składają się z przyczep kempingowych i domków, przypominających bardziej baraki. Takie …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Parki Narodowe Południowego Zachodu

Droga do Kanab Z Page do Kanab można wybrać się w dwojaki sposób, trasą północną, czyli drogą 89, lub trasą południową czyli drogą 89A. Każda z nich jest, co tutaj dużo mówić, piękna. My wybraliśmy trasę południową, ponieważ zależało nam na odwiedzinach północnej części Wielkiego Kanionu. Droga ta wiedzie przez przepiękne i malownicze tereny, przy granicy regionu zwanego Vermilion Cliffs. Niesamowity …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: