Monastyr Humorului

Monastyr Humorului

Obecnie widoczny monastyr powstał w 1530 roku w miejscu zniszczonego przez najazd tatarski klasztoru z 1415 roku. Cerkiew Zaśnięcia Bogurodzicy stanowi jeden z najcenniejszych zabytków Bukowiny. Ciekawostką może być fakt, że klasztor ten padł łupem kozackiego wodza Bogdana Chmielnickiego w 1653r. Na terenie klasztoru możemy odwiedzić wspaniale odrestaurowaną wieżę z XVII w, ze szczytu której roztacza się wspaniały widok. Klasztor podobnie jak ten w Mołdawicy został zamknięty przez Józefa II w 1786 roku po najeździe Austrii. Funkcję monastyru przywrócono mu dopiero po pierwszej wojnie światowej. 

Sama cerkiew Bogurodzicy ma bardzo ciekawą, nawiązującą do wzorców renesansowych, architekturę. Ciekawym rozwiązaniem jest otwarty przedsionek z arkadami, znajdujący się w zachodniej części budynku. Sma cerkiew wybudowana na planie trójkonchowym nie posiada wieży i przykryta jest prostym drewnianym gontem. Budynek zdobią wspaniałe malowidła wykonane przez Tomasza z Suczawy. Należą one do jednych z najstarszych fresków w Bukowinie.  

W poszukiwaniu wiosny. Z Sewilli do Lizbony

Megality Z Granady wyruszamy wczesnym rankiem. Naszym pierwszym przystankiem jest niewielkie miasteczko Antequera. W okolicy miasteczka oraz w jego granicach znaleźć bowiem możemy bardzo ciekawe pozostałości neolitycznej kultury zamieszkującej te tereny ok 5-8 tys lat temu. Z wąskich miejskich uliczek wyjeżdżamy z niemałą ulgą i już po chwili suniemy niemal pustymi drogami w kierunku pierwszego z dolmenów Pierwszy z nich znajduje …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Grenady do Sewilli

Malaga Wyjeżdżamy z Kordoby, droga mija spokojnie, a my kierujemy się na południe w kierunku Malagi, w planie mamy, krótką wizytę w mieście a nocleg zarezerwowany mamy w Granadzie. Krajobraz nie wyróżnia się niczym szczególnym, w zasadzie w porównaniu z Portugalią powiedział bym, że jest nawet nudny. Po drodze mamy zamiar odwiedzić jaskinię Cueva de los Murcielagos, słynną z neolitycznych …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Lizbony do Kordoby

Początek przygody – Lizbona Samolot zniża lot nad Lizboną, która prezentuje się olśniewająco. Migocące światła miasta odbijają się w wodach Tagu. Pod nami dwa przepiękne mosty –  Ponte 25 de Abril, czyli most 25 Kwietnia, oraz najdłuższy w Europie, bo liczący ponad 17 km most Vasco da Gamy. Samolot zniża lot, przelatując nisko nad miastem. W końcu lądujemy.  Lotnisko wydaje …

Czytaj dalej...  

Jak odkrywaliśmy Stany. Z Utah do Kaliforni

Droga do Monument Valley Wczesnym rankiem ruszamy w kierunku miejscowości Kayenta położonej w Arizonie. Jedziemy cały czas na południe drogą 191, by tuż za Bluff zjechać na drogę 163. Jedziemy przez malownicze ale i biedne tereny, mijając osiedla Indian, mamy wrażenie, że znajdujemy się w zupełnie innym kraju. Osiedla składają się z przyczep kempingowych i domków, przypominających bardziej baraki. Takie …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Parki Narodowe Południowego Zachodu

Droga do Kanab Z Page do Kanab można wybrać się w dwojaki sposób, trasą północną, czyli drogą 89, lub trasą południową czyli drogą 89A. Każda z nich jest, co tutaj dużo mówić, piękna. My wybraliśmy trasę południową, ponieważ zależało nam na odwiedzinach północnej części Wielkiego Kanionu. Droga ta wiedzie przez przepiękne i malownicze tereny, przy granicy regionu zwanego Vermilion Cliffs. Niesamowity …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: