Równoległe grzbiety Capitl Reef ciągną się przez setki kilometrów. Zerodowane krawędzie skalne utworzyły potężne kopuły, klify i skalne labirynty

Capitol Reef – położenie parku

Park Narodowy Capitol Reef leży na uboczu, nie znajdziemy tutaj wielu turystów, co w przypadku parku narodowego jest nie lada zaletą. Park zawdzięcza swoją nazwę sekcji skalnej, w której kształt przypomina skrzyżowanie Kapitolu i brzegu rafy. Aby dotrzeć do parku należy kierować się drogą I-70 w kierunku Utah 24, która to prowadzi nas do parkowego wejścia. 

Capitol Reef - Mapa

Źródło NPS – https://www.nps.gov/care/planyourvisit/upload/FINAL-UNIGRID-PDF-CARE_S2_Web.jpg

Jak zwiedzać

Capitol Reef możemy zwiedzić przejeżdżając przez niego drogą prowadzącą do Hanksville i zatrzymując się w kilku ciekawych punktach widokowych. Jednakże prawdziwe perełki znajdziemy nieco dalej od drogi, wymagać to będzie od nas jednakże nieco więcej czasu oraz samochodu z napędem 4×4.

Okolice Fruita

Capitol Reef jest jednak pod tym względem nietypowe, ponieważ granice parku rozpoczynają się niespodziewanie przy drodze Utah 24 prowadzącej z Torrey do Hanksville. Mijając granice parku tuż po lewej stronie mijać będziemy majestatyczne Twin Rocks, a nieco dalej po stronie prawej pojawi się Chimney Rock oraz zjazd na punkt widokowy zwany Goosenecks (Overlook). 

Droga z Torrey do znajdującego się po prawej stronie drogi, niedużego Visitor Center liczy 16km. Miejsce to warto odwiedzić jeżeli będziemy mieli zamiar odwiedzać odleglejsze regiony parku, o czym za chwilę. 

Capitol Reef - Mapa Okolicy Fruita

Kilkaset metrów dalej, jadąc dalej Utach 24, za budynkami Visitor Center po stronie lewej znajdziemy miejsce zwane Fruita. Jest to pozostałość zabudowań Mormonów pochodząca za 1880 roku, obecnie należąca do parku. Tuż przy zabudowaniach znajduje się sad w którym rosną jabłonie, morele, brzoskwinie, orzeszniki jadalne (przypominające orzechy włoskie) jak również migdały, wiśnie, winogrona, gruszki, śliwki, pigwy i orzechy włoskie. Co ciekawe owoce te możemy zerwać z drzewa, zważyć je oraz zapłacić za nie na samoobsługowym stanowisku. 

Tuż za Fruita, (zjazd na prawo) znajduje się wjazd na 25-milowy Scenic Drive prowadzący do Grand Wash. Ta stara droga używana była przez Indian, uciekinierów oraz pierwszych pionierów. Dojeżdżając do Grand Wash warto zwrócić uwagę na Cassidy Arch. Jego nazwa została wzięta od imienia słynnego rozbójnika z Dzikiego Zachodu – Butch’a Cassidy, którego kryjówka znajdowała się w pobliskim kanionie. Z parkingu udać możemy na ok 3,5km szlak wiodący do rzeki Fremont.  Drugim szlakiem jest, nieco krótszy (ok 2,8km), wiodący do wspomnianego Łuku Cassidiego (Cassidy Arch). 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Jadąc z Fruity dalej drogą Utah 24 tuż po lewej stronie, możemy zobaczyć przepiękne, tajemnicze petroglify. Wzdłuż skały znajduje się drewniany chodnik, który umożliwi nam podziwianie petroglifów z bliska. 

Jadąc dalej dojeżdżamy do miejsca zwanego Hickman Bridge, skąd ok 1,5 kilometrowy szlak prowadzi do rozpościerającego się nad nami na wysokości ok 36 metrów naturalnego skalnego mostu

Cathedral Valley

Jeżeli dysponujemy samochodem z napędem 4×4 i wcześniej zasięgnęliśmy informacji w Visitor Center, na temat dostępności trasy, możemy pokusić się o wizytę w przepięknym rejonie parku zwanym Cathedral Valley. Trasa ta zajmie nam około pół dnia i liczyć będzie nieco ponad 100 km. Aby wjechać na szlak musimy przejechać samochodem przez rzekę Fremont. Brzmi to może groźnie, ale podczas suchego lata, rzeka w zasadzie zamienia się w wysychający strumień. Uważać należy natomiast bo burzach, kiedy to wody może być na prawdę sporo. Najlepszym źródłem informacji będzie Visitor Center. 

Rzekę przekraczamy w miejscu zwanym river ford, czyli ni mnej ni więcej jak – przeprawa przez rzekę. Znajduje się ono ok 5 kilometrów za Orientation Pullout w kierunku Hanksville. Jeżeli poziom wody jest jednak zbyt wysoki możemy wjechać na szlak nieco dalej, w miejscu zwanym Caineville. 

Po wjechaniu na szlak przez river ford, mijać będziemy kolorowe formacje skalne Betonite Hills, by w końcu wjechać na punkt widokowy Lower South Desert Overlook, skąd będziemy mieć wspaniały widok na wyższą część Cathedral Valley. Następnie trasa prowadzić będzie przez aż do niesamowitych formacji skalnych zwanych Temple of Sun and Temple of Moon (czyli Świątyni Słońca i Księżyca). Droga zatoczy następnie pętlę by doprowadzić nas z powrotem do drogi Utach 24 we wspomnianym powyżej Caineville. 

Burr Trail

To jeden z ciekawszych szlaków. Tak naprawdę wjazd na początek szlaku, lub jak kto woli koniec zaczyna się znacznie poza granicami parku w miejscowości Boulder. Jadąc od strony Utah 24, naszą trasę rozpoczniemy tuż za Visitor Center na drodze prowadzącej do Notom Bullfrog. Droga ta jest wyasfaltowana na odcinku kilkunastu kilometrów, potem asfalt znika a z nim zmniejsza się również nasza prędkość.

Dojeżdżając do skrzyżowania z Burr Trail road możemy albo zawrócić do Utach 24 i zakończyć naszą przygodę w tej części parku albo też ruszyć przed siebie (wycieczka na cały dzień) zmierzając w kierunku Henry Mountains, znajdujących się na wschodzie i znajdującego się poniżej naszej trasy Burr Canyon. Pierwszym punktem postojowym jest Strike Valley Overlook w upper Mule Twist Canyon, skąd możemy wybrać się na około 4 kilometrowy szlak wiodący przez kanion, nad którym podziwiać możemy podwójny skalny łuk oraz skalne okno. 

Jadąc dalej dotrzemy do miejscowości Boulder. Weźmy jednak pod uwagę, że opisana trasa pnie się w górę skalnego klifu. Z każdym zakrętem wspinamy się szutrową drogą coraz wyżej i wyżej. Widoki są wspaniałe, ale upewnijcie się, że nie macie lęku wysokości 😉

Pozostałe Informacje

Więcej informacji znajdziecie na stronie NPS (National Park Service).

 

 

Galeria

 

 

 

Jak odkrywaliśmy Stany. Z Utah do Kaliforni

Droga do Monument Valley Wczesnym rankiem ruszamy w kierunku miejscowości Kayenta położonej w Arizonie. Jedziemy cały czas na południe drogą 191, by tuż za Bluff zjechać na drogę 163. Jedziemy przez malownicze ale i biedne tereny, mijając osiedla Indian, mamy wrażenie, że znajdujemy się w zupełnie innym kraju. Osiedla składają się z przyczep kempingowych i domków, przypominających bardziej baraki. Takie …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Parki Narodowe Południowego Zachodu

Droga do Kanab Z Page do Kanab można wybrać się w dwojaki sposób, trasą północną, czyli drogą 89, lub trasą południową czyli drogą 89A. Każda z nich jest, co tutaj dużo mówić, piękna. My wybraliśmy trasę południową, ponieważ zależało nam na odwiedzinach północnej części Wielkiego Kanionu. Droga ta wiedzie przez przepiękne i malownicze tereny, przy granicy regionu zwanego Vermilion Cliffs. Niesamowity …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Las Vegas Brama do Południowego Zachodu

Las Vegas Jest późny wieczór a my powoli docieram do Vegas. Nagle na środku pustyni z niczego staje przed nami miasto. Już z daleka widać łunę światła migoczącego na tle granatowego nieba. Sznur samochodów oznajmia nam, że właśnie wjeżdżamy na teren jednego z najbardziej zakręconych miast Ameryki.  Miasto to powstała jako mała mieścina gdzieś na szlaku wiodącym na zachód, później …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Z San Francisco do Las Vegas

Przygoda w Stanach. Z San Francisco do Las Vegas Samolot powoli podchodzi do lądowania. Słońce nad Kalifornią zaszło jakąś godzinę wcześniej a my przygotowujemy się właśnie do naszych pierwszych odwiedzić Stanów. Czujemy ekscytację z tego, że w końcu udało nam się dotrzeć do Stanów ale i nieco obaw. Właściwie Stany znamy tylko z opowieści, pełnym mitów, uprzedzeń, historii z lat …

Czytaj dalej...  

Niesamowite miejsca – Kanion Antylopy

Kanion Antylopy W zasadzie można by zacząć tak, miliony lat temu gdzieś pod koniec późnego Triasu, lub wczesnej Kredy, na terenie obecnego Utah rozpoczął się proces tworzenia piaskowca Navajo. Niewiele by z tego wynikało, gdyby nie fakt, że płynąca przez te tereny woda wyczarowała z naszego piaskowca bajeczne i unikalne kształty.  W Utah znajdziemy wiele miejsc, które sprawią, że nasze …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: