Gdzieś na południowym krańcu Florydy znajduje się Park odmienny od pozostałych. Celem jego utworzenia nie było pokazanie wspaniałych krajobrazów, czy też przepięknych formacji skalnych. Park Everglades powstał z myślą o ochronie wspaniałego ekosystemu, niegdyś typowego dla Florydy. Na terenie Parku znajdziemy ponad 700 gatunków roślin i 300 gatunków ptaków. To również dom dla mant, krokodyli, żółwi, panter i wielu innych wspaniałych zwierząt.

Położenie Evergaldes

Subtropikalne mokradła Parku Everglades położone są w południowej części Florydy. Park ten jest to największy obszar dzikiej przyrody subtropikalnej zachowanym w Stanach Zjednoczonych oraz trzecim co do wielkości parkiem narodowym w kontynentalnej części USA z powierzchnią wynoszącą 6105 km². 

Do parku najlepiej dotrzeć autostradą US1, skręcając w drogę 9336 (Palm Dr.), którą dotrzemy do Ernest F. Coe Visitor Center (ok 80 km od Miami). 

Aby dotrzeć do północnej części parku, należy kierować się drogą US41 (Tamiami Trail) prowadzącej aż do Shark Valley Visitor Center. 

W tym rejonie występują dwie pory roku. Sezon suchy od połowy grudnia do połowy kwietnia, oraz sezon deszczowy – pozostała część roku. W czasie pory deszczowej należy liczyć się z bardzo dużą wilgotnością powietrza oraz nieprzewidywalną burzową pogodą. We wrześniu możemy natomiast spodziewać się nierzadkich w tym rejonie huraganów i tornad. 

By National Park Service, Harpers Ferry Center – [1], Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2912413

Zwiedzanie

Jeżeli możecie poświęcić na zwiedzanie Parku tylko jeden dzień najlepszą opcją będzie przejazd przez park drogą prowadzącą od Ernest F. Coe Visitor Center do Flamingo Visitor Center, położonego w południowej części Everglades. 

Galeria

Przy dłuższym pobycie Bardzo wygodną bazą wypadową będzie Flamingo, gdzie możemy wynająć pole namiotowe, bądź też wynająć kabinę mieszkalną. Tam też będziemy mogli wziąć udział w licznych wycieczkach łodziami motorowymi, po przepięknych kanałach Parku Everglades. Na terenie parku możemy również wypożyczać kajaki. 

Droga do Flamingo

Choć droga do Flamingo na mapie nie wygląda na zbyt długą, musimy mieć świadomość, że odległość od  Ernest F. Coe Visitor Center do Flamingo i z powrotem to ponad 120 km. Jadąc tą trasą nie należy się spieszyć, cieszmy się naszym wolnym czasem odwiedzając kolejne punkty widokowe. Wjeżdżając do parku, warto sprawdzić rozkład wycieczek, odjazdów łodzi, zapoznać się z aktualną pogodą oraz ze wszelkimi zagrożeniami. 

Niedaleko Visitor Center znajdziemy dwa szlaki, na pierwszy z nich Anhinga Trail (ok. 0,8km) możemy wybrać się sami, jak również wziąć udział w wycieczce z ranger’sem. Ścieżka, to drewniana kładka wijąca się ponad mokradłami i płytką wodą, które stanowią dom dla niezliczonej ilości roślin i zwierząt. Bez problemu spotkamy tutaj brodzące ptaki, dostrzeżemy ryby, czy też aligatory. Drugi szlak to Gumbo Limbo Trail (ok. 0,4 km) nazwany tak od rosnącego tutaj drzewa. Jego cechą charakterystyczną jest łuszcząca się czerwona kora. Ta trasa prowadzi na lekkie wzniesienie terenu, które oferuje wspaniałe warunki życia dla tropikalnej roślinności oraz wielu gatunków zwierząt jak lisy, węże, szopy czy jelenie. 

Galeria

Bardzo ciekawym miejsce jest również Pinelands Trail, ciągnący się wzdłuż drogi przez ponad 11 km. W miejscu tym wznoszącym się ok 1,5-2,1 m n.p.m rosną sosny, porastające kiedyś cały obszar południowej Florydy. Niestety wraz z rozwojem miast oraz infrastruktury, drzewa te zostały wycięte. To miejsce daje nam jednak wyobrażenie o tym jak kiedyś wyglądała Floryda. To jedno z najbardziej biologicznie różnorodnych części parku. Odnajdziemy tutaj przepiękne kwiaty jak Ruellia tuberosa, czy Nachyłki. W końcowej części szlaku możemy zapoznać się z budową geologiczną Florydy. Znajdziemy tutaj bowiem, fragmenty podłoża skalnego – porowatego wapienia.

Po niecałych 20 km będziemy mogli podziwiać cyprysy karłowate a niecały kilometr dalej trafimy na punkt widokowy zwany Pa-hay-okee czyli w języku Indian zamieszkujących niegdyś te tereny “Trawiaste wody”. Ścieżka zaprowadzi nas tutaj do zacienionego punktu widokowego, z którego będziemy mogli podziwiać niekończącą się prerię utworzoną z porastającą ten teren morskiej trawy. 

Kolejnym punktem widokowym jest Mahagony Hammock, gdzie na końcu szlaku możemy podziwiać największego Mahoniowca w całych Stanach Zjednoczonych.

Najlepszymi miejscami na piknik będą Long Pine Key, Ninie Mile Pond lub też West Lake.

Docierając do Flamingo, możemy zostawić nasz samochód na parkingu, a w przystającej do Visitor Center, marinie kupić bilety na przejażdżkę łodziom. Wycieczki trwają ok 2h. Zwiedzanie rozpoczynamy od przepłynięcia Buttonwood Canal, gdzie możemy podziwiać niesamowite mangrowce, których plątanina stanowi dom dla wielu gatunków zwierząt, zwłaszcza ptaków, krokodyli. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy manaty lub delfiny.

 

 

Shark Valley 

Tuż za Shark Valley Visitor Center rozpoczyna się 24-kilometrowy szlak, którym możemy poruszać się pieszo, bądź też na rowerze. Ścieżka prowadzi do  blisko 20 metrowej wieży obserwacyjnej skąd możemy podziwiać wspaniałą panoramę Parku. Na trasie tej z pewnością spotkamy, aligatory, brodzące ptaki, żółwie, Myszołowy krótkoogonowe, czy też Błotniaki zbożowe.

Jadąc drogą Fla. 29 docieramy do miasta Everglades City. Tutaj możemy wykupić wycieczkę na wspaniały rejs na Ten Thousand Island, gdzie z pewnością zobaczymy delfiny butlonosy, manaty, rybołowy, pelikany i kormorany. Wyspy te to prawdziwy labirynt kanałów. Liczba wysp ulega ciągłej zmianie ponieważ tworzy je tak na prawdę biomasa gromadząca się w korzeniach rosnących tam namorzynów. Wyspy zmieniają swój kształt i liczbę w zależności od pływów czy też sztormów. Trasa wycieczki prowadzi również koło Chokoloskee Bay. Nazwa zatoki wywodzi się z jej Indiańskiej nazwy znajdującej się tam  “Wyspy Muszli”. Ta 4,5 metrowa konstrukcja została usypana przez zamieszkujące te tereny plemiona Indian. 

Informacje

 

Dzień na Islandii – Powrót na zachód

Husavik Łódź cięła taflę oceanu Arktycznego, wybijając się co chwilę na potężnych przybrzeżnych falach. Ubrani niczym astronauci próbowaliśmy unosić nasze szanowne zady ponad siedziskami motorówki tak, by przy przy każdym podskoku minimalizować skutki uderzenia o twardą ławkę. Co jakiś czas rytm ulegał zmianie, a my bezwładnie rozpłaszczaliśmy się na całej powierzchni krzesła, by sekundę później znów wybić się w powietrze. …

Czytaj dalej...  

Istambuł

Istambuł Oblężenie trwało długo, wystarczająco długo aby mieszkańcy mogli zrozumieć, że dni ich miasta i Bizancjum są policzone…. I nadszedł dzień 28 maja nie był dniem zwykłym, coś wisiało w powietrzu. Tuż po północy nastąpił kolejny atak. 29 maja 1453 roku padł ostatni bastion Bizancjum – Konstantynopol. Żołnierze  Mehmeda II Zdobywcy wkroczyli do miasta. Tak zakończyła się historia Imperium Bizantyjskiego, którego …

Czytaj dalej...  

Dzień na Islandii – Droga na północ

Fiordy Wschodnie Wiatr wiał nieprzerwanie, a nasza nadzieja na dobrą pogodę odlatywała coraz dalej z każdym jego podmuchem. Lekko zniechęcony odsunąłem żaluzję naszego małego pokoiku i… oślepiło mnie światło dnia. Po raz pierwszy od czasu wylądowania na Islandii naszym oczom okazało się przepiękne, niebieskie niebo i świecące nieprzerwanie polarne słońce. Wiatr wprawdzie wiał tak mocno, że sterczące wokół naszego hoteliku, …

Czytaj dalej...  

Dzień na Islandii – Część południowa

Seljalandsfoss Wstajemy wczesnym rankiem i ruszamy na zachód, naszym pierwszym przystankiem jest wodospad Seljalandsfoss. Wodospad ten jest o tyle ciekawy, że za spadającymi kaskadami wody, znajdziemy małą ścieżkę. Widoki na wodospad z tej perspektywy są imponujące. Jadąc ‘jedynką’ wodospad widać już z daleka, więc na pewno go nie przegapicie! Przy wodospadzie znajduje się całkiem spory parking, z którego na miejsce biegnie …

Czytaj dalej...  

Dzień na Islandii – Góry Landmannalauga

Góry Landmannalauga Do Landmannalauga prowadzą dwie drogi. W zależności od tego jakim samochodem dysponujecie możecie skusić się na przejazd trasą F208 od strony północnej lub od strony południowej. Różnica pomiędzy tymi trasami nie licząc tego, że południowa może być zamknięta jeszcze pod koniec czerwca (informacje o otwarciu dróg znajdziecie tutaj) jest taka, że dojazd od północy jest łatwiejszy, co w tłumaczeniu na drogi …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: