Grecja

Grecja Historia

Mówiąc o historii Grecji warto zwrócić uwagę na bardzo ważną sprawę. Nie jest to historia państwa, ponieważ tereny starożytnej Grecji były miejscem gdzie istniało wiele państw, dzielących w większości wspólny język i wspólne wierzenia. 

Tereny starożytnej Grecji zamieszkiwane były od co najmniej 700 tysięcy lat, na tyle przynajmniej datuje się szczątki odkryte w jaskini Petralona na półwyspie Chalcydyckim. Najstarsze osady (neolit) na tym terenie datowane na 9 tys lat, to osada Sesklo oraz osada Dimini. Trudno jednak twierdzić, że żyjący tam wówczas ludzie byli Grekami. 

Mykeńczycy i Minojczycy

Około 2 tysięcy lat przed naszą erą na scenie pojawiają się Achajowie, a w latach 1900 – 1100 p.n.e. rozwija się pierwsza znana na tym terenie cywilizacja – Mykeńska. Opierała się ona na miastach-państwach, w których władzę sprawował lokalny król. Jednym z takich miast państw są waśnie starożytne Mykeny. Cywilizacja ta budowała silnie ufortyfikowane miasta jak na przykład Tyryns (mury cyklopie – kilka kilometrów przed Epidauros), czy Teby. W tym samym czasie na Krecie i okolicznych wyspach rozwijała się wspaniała cywilizacja Minojska. Początki jej upadku należy upatrywać w potężnej erupcji wulkanicznej, mającej miejsce ok 1600 roku przed naszą erą, na wyspie Thera(Thira) (Santoryn, wulkan Santorini). Była to największa erupcja wulkaniczna w ciągu ostatnich 12 tys lat, a przynajmniej śladów większej jeszcze nie odkryliśmy. Powstałe w wyniku wybuchu fale Tsunami dotarły w cały region morza Śródziemnego w tym i do Egiptu, czy wybrzeży Azji Mniejszej. Naukowcy szacują, że przy wyspie wysokość fal mogła przekraczać 35 metrów. Jak niszczycielska była siła wybuchu może świadczyć fakt, że wyspa obecnie pokryta jest 60 metrową warstwą popiołu. (O starożytnych wybuchach wulkanu możecie również przeczytać tutaj, oraz w tym poście).

Około roku 1400 p.n.e cywilizacja Minojska została podbita przez Mykeńczyków. Mniej więcej w tym okresie pojawiło się pismo linearne typu B. Około dwieście lat później miały miejsce opisane przez Homera wydarzenia związane z wyprawą Trojańską. Troja przez lata należała do sfery mitów, to podejście zmieniło się do dopiero w wieku XIX, kiedy to badania archeologiczne na tym terenie przeprowadził w latach 1871-1894 niemiecki archeolog-amator Heinrich Schliemann. W pracach, od roku 1882, pomagał mu również Wilhelmem Dörpfeldem. Kolejne prace prowadzone były w latach 1932-1938, przez Carla Blegena. Z tego też okresu pochodzą pierwsze opracowania naukowe. W roku 1989, rozpoczął pracę Manfred Korfmanna, wtedy też rozpoczęto prace wykopaliskowe w tzw. dolnym mieście, które znajdowało się u stóp Troi. W dużym skrócie mówiąc, prowadzone badania ujawniły, że na wzgórzu Hisarlık, znajdują się pozostałości 9 miast, z których warstwa z miastem siódmym, należy najprawdopodobniej do opisywanej w Iliadzie Troi. Ostatnie z miast założone w miejscu ośmiu pozostałym, powstało na polecenie cesarza rzymskiego Oktawiana Augusta w I wieku n.e.

Wracając do cywilizacji Mykeńskiej, rozwijając się przez ponad 800 lat, cywilizacja ta w zasadzie zniknęła z powierzchni ziemi około 1100 roku przed naszą erą. Tak na prawdę nie wiemy co dokładnie spowodowało jej zniknięcie. Zostały po niej jedynie ruiny budowli, spisane na glinianych tablicach legendy i wierzenia oraz biżuteria wykonana z metali szlachetnych. 

Wieki ciemne

Tak na prawdę nie wiemy dokładnie co działo się przez kilkaset lat po upadku cywilizacji mykeńskiej. Od mniej więcej roki 1100 przed naszą erą do 700 p.n.e nastąpił regres cywilizacyjny. Pismo linearne B w zasadzie zniknęło a wraz z nim jakiekolwiek zapiski o tym okresie. Wiemy, że na scenie pojawiły się plemiona Dorów, które swój rozwój upatrywały bardziej w koczowniczym trybie życia, niż w odbudowie dawnych miejskich ośrodków władzy. Nie były to jednak czasy, w których nic się nie działo. W tym okresie nastąpił np., rozwój technologii wytopu żelaza, rozwijała się religia – w tym czasie powstał na przykład ośrodek kultu w Delfach, czy Olimpii. Na tereny antycznej Grecji zaczęły napływać plemiona z innych obszarów. Z czasem zaczęły powstawać nowe miasta.

Okres archaiczny

Tak narodziły się czasy, w których na scenie pojawiły się Ateny, Sparta, Korynt, Argos, czy Teby. W czasach 700 – 480 p.n.e. następuje gwałtowny rozwój, pojawia się pismo (w oparciu o pismo fenickie). Następuje szybki wzrost populacji. Na otaczających starożytną Grecję lądach, pojawiają się greckie kolonie i przyczółki. Możemy je znaleźć na Sycylii a nawet na wybrzeżach morza Czarnego. Wszelkie ludy, nie leżące na terenie antycznej Grecji, postrzegane są jako barbarzyńcy. 

W czasach tych kwitnie również religia, a co za tym idzie również architektura. Pojawia się nowy styl zwany doryckim. Zwieńczeniem tego okresu są narodziny demokracji, pojęcia powstałego od słów δῆμος (demos), oznaczającego lud, dzielący coś wspólnie, oraz κρατέω (krateo), czyli “rządzę”. Największym ośrodkiem demokracji stają się Ateny. 

Rola Aten, nie ograniczała się jednak tylko do demokracji rosła również jej potęga militarna. Udzielane przez nią wsparcie dla jońskich kolonii, bardzo szybko doprowadziło do konfliktu z rozwijającą się w tym okresie Persją, której ówczesne imperium rozciągało się od Indii, po wybrzeże morza Egejskiego. Konflikt doprowadził do wybuchu wojny. Jedną z bardziej znanych bitew tego okresu jest ta, która rozegrała się na równinie maratońskiej w 490 r. p.n.e. Licząca 25 tysięcy żołnierzy, Perska armia została rozbita przez 10 tys. Ateńczyków i tysiąc Platejczyków. Zastosowana przez Ateńczyków taktyka, doprowadziła do Persów do sromotnej klęski. W walkach zginęła prawie 1/3 armii perskiej, po stronie Ateńskiej straty wynosiły jedynie 192 osoby. Podczas bitwy narodziła się również legenda hoplity Filipiddesa, który by przekazać wieść o zwycięstwie, przebiegł blisko 42 kilometry w pełnym rynsztunku… po czym zmarł z wycieńczenia. Na jego cześć organizuje się właśnie bieg maratoński. 

Wracając jednak do Persji. Nie pogodziła się ona tak łatwo z przegraną. By stawić czoła Ateńczykom imperium wysłało potężną armię. Kolejną słynną bitwą tych czasów, była bitwa pod Termopilami oraz morska pod Salaminą, wygrana przez Ateńczyków. Armia Perska odnosiła jednak zwycięstwa na lądzie, plądrując i niszcząc wszystko co napotkała na swojej drodze, w tym zdobywając również Ateny. Ateńczycy wraz z Platejami ponownie zebrali siły i w roku  479 p.n.e. rozgromili armię Perską.

Ateny Złoty Wiek

Przez ponad sto lat świat leżał u stóp Aten. Utworzyły one związek morski mający bronić greckie polis przez Persami, w mieście rozwijała się filozofia i religia, powstał Akropol a Ateny stały się de facto stolicą kulturalną całego regionu. Kontrola nad morzem Egejskim nie zaspokoiła jednak ambicji Aten. Parząc łakomym okiem na Peloponez, skierowały one swój miecz przeciwko Sparcie. Wojny ze Spartą toczone były w latach 461 – 445 p.n.e. oraz 431 – 404 r p.n.e. i zakończyły się one klęską Aten. Ich rola została sprowadzona do roli drugorzędnego polis. Związek morski został rozwiązany, a zgodnie z warunkami pokoju Długie Mury wokół Aten i Pireusu, zburzone zostały  a Ateny utraciły również większość ze swoich ziem. 

Osłabiona wieloletnimi wojnami z Atenami Sparta, została wkrótce podbita przez Teby. W 362 roku p.n.e. doszło do bitwy pod Mantineją. Na przeciwko sobie stanęły wojska Spartan i Ateńczyków oraz Tebańczyków i Argiwów. Ponownie zapanował chaos.

Macedonia

W dużym skrócie mówiąc po wygraniu bitwy pod Cheroneą w 338 r p.n.e Filip II, ojciec Aleksandra zapanował nad Grecją, tworząc de facto podwaliny do Imperium Aleksandra. 

Koniec epoki klasycznej

Imperium Aleksandra, rozpościerająca się od Indii po Afrykę, przyniosło na te tereny kulturę, sztukę oraz grecką wizję świata. Niestety sama Grecja w zasadzie stała się państwem marginalnym. Na scenę wkroczył Rzym, który po pokonaniu Kartagińczyków, zaczął powoli podbijać kolejne tereny, w tym i Macedonię. Po niej przyszedł czas na Korynt i uzależnienie reszty Grecji. Warto jednak pamiętać, że był to również czas bardzo długiego pokoju. 

Chrześcijaństwo

Po czasach prześladowań, zmiany przyniósł rok 313 n.e. kiedy to cesarz Konstantyn zalegalizował tę religię. Przeniesienie stolicy do Konstantynopola, miało niebagatelny wpływ na Grecję, której to język stał się oficjalnym językiem imperium. Radykalne jednak zmiany przyniosła końcówka IV wieku, kiedy to chrześcijaństwo uznano za główną religię państwową. Rozpoczęły się czasy ‘przekształcania’ antycznych świątyń w kościoły chrześcijańskie. Pomimo ciągłych wojen Bizancjum rozwijało się bardzo prężnie. Co ciekawe termin Cesarstwo Bizantyńskie został stworzony przez nowożytnych historyków i nigdy nie był używany w czasach istnienia imperium. W języku greckim nazwa cesarstwa brzmiała Basileia tōn Rōmaiōn (Βασιλεία των Ρωμαίων) – „Cesarstwo Rzymian” z łaciny – „Imperium Romanōrum”. Mieszkańcy Bizancjum nazywali siebie Rzymianami – hoi Romaioi. Choć Bizancjum, nigdy nie osiągnęło tam wielkich rozmiarów jak Cesarstwo Rzymskie, to w czasach swojej świetności w okresie od końca IX do początku XI wieku, rozpościerało się od Adriatyku, przez południowe Włochy oraz terytoriami Bułgarii. Miasta rozwijały się, jak na przykład Mistra, rozkwitała sztuka sakralna (Hosios Loukas), rozwijała się edukacja. 

Co ciekawe pomimo wojen ze Słowianami i muzułmanami, imperium otrzymało potężny cios ze strony Europy Zachodniej. Na przełomie tysiącleci, na terenach południowych Włoch i Sycylii pojawili się Normanowie, wchodząc w konflikt z Biznacjum. Jednak początkiem końca była zawiła sytuacja polityczna jaka miała miejsce podczas IV wyprawy krzyżowej. Jej celem miał być ajjubidzki Egipt, ówczesnego centrum muzułmańskiej potęgi. Tak więc, latem 1202 roku do Wenecji przybyła armia krzyżowców, która pragnęła wynająć od nich flotę. Wenecjanie wystawili na nią spory rachunek, tym większy, że specjalnie nie zależało im na konflikcie z Egiptem, z którym handlowali, a z papiestwem od zawsze nie było im po drodze. 

Jako, że krzyżowcy nie mieli aż takich środków przyjęli sprytną propozycję Wenecjan by przyłączyć się z nimi do ataku na Zadar w Dalmacji (dawnego wasala Wenecji, przyłączony pod zwierzchnictwo Węgier). Jak postanowili tak zrobili, po krótkim oblężeniu miasto padło. Cała ta sytuacja postawiła papieża w nieco kiepskim położeniu, aby z niej wybrnąć, postanowił dać rozgrzeszenie krzyżowcom, którzy mieli dalej ruszyć na Egipt, ale też postanowił dołożyć Wenecjanom, nakładając na nich ekskomunikę. Przywódcy krucjaty, nie chcąc narażać jej na niepowodzenie zataili jednak ten fakt przed wojskiem.

Tutaj oprócz polityki pojawiają się rozgrywki osobiste. Otóż, dowódcą krucjaty był Bonifacy z Montferratu, którego przyjacielem był Filipa Szwabski. Obaj spokrewnieni z dworem bizantyjskim. Brat, żony Filipa, Aleksy Angelos, był synem zdetronizowanego w roku 1195 i oślepionego cesarza Izaaka II. Aleksy podróżował europejskich dworach proszą o pomoc w odzyskaniu należnego mu po ojcu tronu. W końcu dotarł do krzyżowców. W zamian za pomoc obiecywał zjednoczenie prawosławia z katolicyzmem, oraz co bardziej interesowało krzyżowców, zapłatę w wysokości 200 000 srebrnych marek oraz dołączenie do krucjaty 10 tys żołnierzy. 

Papież Innocenty dowiedział się jednak o planach skierowania krucjaty do Konstantynopola i zakazał ataku na miasto, lecz jego list nie zdążył dotrzeć do zdobytego przez Wenecjan i krzyżowców Zadaru przed wypłynięciu floty.

Krzyżowcy dotarli do Konstantynopola bez przeszkód i zaatakowali miasto 24 czerwca 1203, Aleksy III uciekł, z miasta a Aleksy Angelos objął tron bez przeszkód, przyjmując imię  Aleksy IV. Sielanka nie trwała jednak długo. Skarbiec państwa świecił pustkami, a Alaksy nie miał z czego zapłacić krzyżowcom za pomoc. Jak można było się spodziewać, krzyżowcy wypowiedzieli Bizancjum wojnę. Życie cesarza zakończyło się dość nagle, zginął on bowiem z ręki swojego służącego, który po jego zabiciu mianował się … cesarzem Aleksym V. Jak możecie się spodziewać, moment na to nie był zbyt dobry, bo ku Konstantynopolowi zmierzała już flota krzyżowców. 13 kwietnia 1204 krzyżowcy zdobyli miasto. Grabieże i plądrowania Konstantynopola trwały trzy dni. 

Panowanie Osmańskie i narodziny Grecji

Do roku 1400 Imperium Osmańskie kontrolowało większą cześć Azji Mniejszej i Grecji. W 1453 roku sułtan Mehmed II zdobył Konstantynopol.Trzy lata później przejął panowanie nad Atenami a w 1460 Mistrę. Grecja pozostała w rękach Tureckich aż do 1821 roku, w 1830 Turcja uznała niepodległość Grecji. Grecy dążyli jednak do odtworzenia nowego państwa w granicach zamieszkiwanych przez Greków. w 1919 roku wojska greckie zaatakowały Smyrnę (Izmir). Turcja odparła jednak atak. Doprowadziło to do wymiany ludności pomiędzy oboma państwami. Z terenów Grecji do Turcji wyjechało blisko 400 tys muzułmanów, a z Turcji 1,3 mln Greków. 

II Wojna Światowa i czasy powojenne

Grecja zaatakowana zostaje przez Włochy, pod naporem Niemiec i Bułgarii przegrywa starcie. Następuje tragiczny moment greckiej historii. Wojska bułgarskie rozpoczynają akcję niszczenia greckich zabytków kultury i sztuki. Następuje eksterminacja ludności żydowskiej, a wielu Greków umiera z głodu. Przy wsparciu Ameryki Grecja rozpoczyna powojenną odbudowę. W roku 1967 następuje zamach stanu, który prowokuje Turcję do ataku na Cypr. Po obaleniu pułkowników, Grecja stała się świeckim państwem, wstępując do UE w 1981 roku a w 2002 przyjmując euro. 

 

 

Kierunek Grecja

Zobacz wszystko  

Szlakiem Bizancjum – Mistra

Mistra Peloponez skrywa wiele klejnotów, a jednym z nich jest z pewnością Mistra. Położona kilka kilometrów od Sparty omijana jest przez większość wycieczek turystycznych a szkoda bo miejsce to jest niesamowite. To najlepiej zachowane na świecie pozostałości bizantyjskiego miasta. Prawie nietknięte zabudowania, kościoły, zamek i wznosząca się na wzgórzu twierdza, sprawią, że nagle przeniesiemy się o blisko 1000 lat w …

Czytaj dalej...  

Droga przez Bałkany cz. 3. Grecja znana i mniej znana

Przed nami Grecja ze swoją historią tradycją i pięknem przyrody. Nasza trasa wiedzie różnymi zakątkami, poprzez miejsca, gdzie nie docierają zorganizowane wycieczki oraz te oczywiste, choć za każdym razem odkrywane na nowo. Przed nami świat mitycznych bohaterów, mitów i legend, gdzie prawie każdy kamień ma do opowiedzenie swoją własną historię. Saloniki Do miasta wjeżdżamy późnym wieczorem, ruch gęstnieje z każdą chwilą, …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: