My Travel My Bug

Złap podróżniczego Bug'a razem z nami!

 

Nowe artykuły i blogi

Dowiedz się więcej  

Abu Dhabi Stolica pod Dubajem

Zwiedzanie Abu Dhabi Abu Dhabi to nie tylko nowoczesne miasto, największy Emirat oraz stolica Emiratów Arabskich. To również, miejsce bogate w historie kulturę i sztukę. W przeciwieństwie do swojego sąsiada Dubaju, jest znacznie spokojniejsze i przyjemniejsze do zwiedzania. Znajdziemy tutaj wspaniałe plaże, muzea, promenady, niezwykłe hotele oraz wspaniałą kuchnię! Zwiedzanie Abu Dhabi to prawdziwa przyjemność! Tutaj właśnie znajduje się jeden …

Czytaj dalej...  

Włochy – samo południe. Neapol

Pompeje Ruszyliśmy z powrotem na północny zachód. Południowe Apeniny, skąpane w słońcu wydawały się być znacznie bardziej przyjaznym miejscem, niż kilka dni temu. Około 16:00 docieramy do Pompei. Zataczamy małe kółko po mieście, szukając wolnego miejsca i okazuje się, że znajdujemy jedno tuż przy samym połcie oddzielającym ruchliwą ulicę od pogrążonych w wiecznym śnie pozostałości starożytnych Pompei. Nagle jak za …

Czytaj dalej...  

Włochy – samo południe

Alberobello Alberobello, dosłownie tłumaczone jako “Piękne drzewo”, to małe miasteczko z jedynymi w swoim rodzaju zabytkowymi budynkami zwanymi trulli, dzięki którym, Alberobello zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1996 roku. Nie jest do końca jasne skąd wzięła się tradycja wznoszenia kamiennych domów – trulli. Często twierdzi się, że powstała ona w XVII wieku jako odpowiedź na “Pragmatica de Baronibus” …

Czytaj dalej...  

Włochy – samo południe. Tivoli

Droga do Tivoli Tuż pod Rzymem leży niepozorne miasteczko Tivoli.  Od czasu do czasu docierają tutaj wycieczki w drodze do Rzymu, głównie po to by podziwiać Villa D’Este wraz z ogrodami. Nas jednak przywiodło tutaj inne miejsce – Villa cesarza Hadriana. To w zasadzie nie tyle willa ile cały świetnie zachowany miejski kompleks.  Ale po kolei. Popołudnie rozgościło się już …

Czytaj dalej...  

Włochy – samo południe. Droga do Sieny

Przez Austrię Wyruszyliśmy późnym popołudniem. Sam byłem ciekawy ile kilometrów uda nam się pokonać przed nocą. Pogoda dopisywała, a kolejne kilometry mijały pod znakiem zachodzącego słońca. Po około 3,5h byliśmy już w Wiedniu. Przejazd przez to miasto z każdym rokiem wygląda coraz lepiej. Nie licząc krótkiego odcinka od Brna do początku A5 po stronie Austriackiej, cały czas jedziemy autostradą. Niecałe …

Czytaj dalej...  

Dzień na Islandii – Powrót na zachód

Isladnia z północy na zachód Husavik oglądamy wieloryby Łódź cięła taflę oceanu Arktycznego, wybijając się co chwilę na potężnych przybrzeżnych falach. Ubrani niczym astronauci próbowaliśmy unosić nasze szanowne zady ponad siedziskami motorówki tak, by przy przy każdym podskoku minimalizować skutki uderzenia o twardą ławkę. Co jakiś czas rytm ulegał zmianie, a my bezwładnie rozpłaszczaliśmy się na całej powierzchni krzesła, by …

Czytaj dalej...  

Istambuł

Istambuł Oblężenie trwało długo, wystarczająco długo aby mieszkańcy mogli zrozumieć, że dni ich miasta i Bizancjum są policzone…. I nadszedł dzień 28 maja nie był dniem zwykłym, coś wisiało w powietrzu. Tuż po północy nastąpił kolejny atak. 29 maja 1453 roku padł ostatni bastion Bizancjum – Konstantynopol. Żołnierze  Mehmeda II Zdobywcy wkroczyli do miasta. Tak zakończyła się historia Imperium Bizantyjskiego, którego …

Czytaj dalej...  

Dzień na Islandii – Droga na północ

Wschodnia część Islandii co zwiedzić Islandia Fiordy Wschodnie Wiatr wiał nieprzerwanie, a nasza nadzieja na dobrą pogodę odlatywała coraz dalej z każdym jego podmuchem. Lekko zniechęcony odsunąłem żaluzję naszego małego pokoiku i… oślepiło mnie światło dnia. Po raz pierwszy od czasu wylądowania na Islandii naszym oczom okazało się przepiękne, niebieskie niebo i świecące nieprzerwanie polarne słońce. Wiatr wprawdzie wiał tak …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: