Ciekawe Miejsca

Stany z południa na północ. Z Kaliforni do Kolorado

Droga do Las Vegas W USA najlepsze jest to, że gdziekolwiek byśmy nie wyruszyli odkryjemy coś ciekawego. Nasza trasa wiedzie prosto z Los Angeles do Las Vegas, w którym spędzamy noc. Choć jest to kilka godzin drogi, trudno się jednak nudzić tą podróżą. Droga wiedzie przez malownicze tereny pustyni Mojave prosto do światowej stolicy rozrywki Las Vegas. Las Vegas to …

Czytaj dalej...  

Stany z południa na północ. Los Angeles

Los Angeles Los Angeles wita nas słońcem i miejskim skwarem. O tym, że to miasto jest ogromne nie trzeba chyba pisać, ale prawda jest taka, że dopiero jeżdżąc po nim zdajemy sobie sprawę z tego jak wielki obszar zajmuje ta aglomeracja. Plątanina ulic, wygląda jak jedna wielka asfaltowa tafla. Kilka pasów w jedną, kilka w drugą, coś się łączy coś …

Czytaj dalej...  

Stany z południa na północ. Hawaje

Lot do Stanów Droga na zachodnie wybrzeże ma to do siebie, że swoje człowiek musi przesiedzieć i jest to w zasadzie najgorsza część całej wyprawy. Nudne płaszczenie tyłka przy lekko przyciasnym samolocie sprawią, że podróż szybko zaczyna się dłużyć. Po mniej więcej 4-5 godzinach nudzą się nam się filmy, a człowiek zaczyna mieć powoli dosyć wszystkiego i mniej więcej wtedy …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Sewilli do Lizbony

Megality Z Granady wyruszamy wczesnym rankiem. Naszym pierwszym przystankiem jest niewielkie miasteczko Antequera. W okolicy miasteczka oraz w jego granicach znaleźć bowiem możemy bardzo ciekawe pozostałości neolitycznej kultury zamieszkującej te tereny ok 5-8 tys lat temu. Z wąskich miejskich uliczek wyjeżdżamy z niemałą ulgą i już po chwili suniemy niemal pustymi drogami w kierunku pierwszego z dolmenów Pierwszy z nich znajduje …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Grenady do Sewilli

Malaga Wyjeżdżamy z Kordoby, droga mija spokojnie, a my kierujemy się na południe w kierunku Malagi, w planie mamy, krótką wizytę w mieście a nocleg zarezerwowany mamy w Granadzie. Krajobraz nie wyróżnia się niczym szczególnym, w zasadzie w porównaniu z Portugalią powiedział bym, że jest nawet nudny. Po drodze mamy zamiar odwiedzić jaskinię Cueva de los Murcielagos, słynną z neolitycznych …

Czytaj dalej...  

W poszukiwaniu wiosny. Z Lizbony do Kordoby

Początek przygody – Lizbona Samolot zniża lot nad Lizboną, która prezentuje się olśniewająco. Migocące światła miasta odbijają się w wodach Tagu. Pod nami dwa przepiękne mosty –  Ponte 25 de Abril, czyli most 25 Kwietnia, oraz najdłuższy w Europie, bo liczący ponad 17 km most Vasco da Gamy. Samolot zniża lot, przelatując nisko nad miastem. W końcu lądujemy.  Lotnisko wydaje …

Czytaj dalej...  

Jak odkrywaliśmy Stany. Z Utah do Kaliforni

Droga do Monument Valley Wczesnym rankiem ruszamy w kierunku miejscowości Kayenta położonej w Arizonie. Jedziemy cały czas na południe drogą 191, by tuż za Bluff zjechać na drogę 163. Jedziemy przez malownicze ale i biedne tereny, mijając osiedla Indian, mamy wrażenie, że znajdujemy się w zupełnie innym kraju. Osiedla składają się z przyczep kempingowych i domków, przypominających bardziej baraki. Takie …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Parki Narodowe Południowego Zachodu

Droga do Kanab Z Page do Kanab można wybrać się w dwojaki sposób, trasą północną, czyli drogą 89, lub trasą południową czyli drogą 89A. Każda z nich jest, co tutaj dużo mówić, piękna. My wybraliśmy trasę południową, ponieważ zależało nam na odwiedzinach północnej części Wielkiego Kanionu. Droga ta wiedzie przez przepiękne i malownicze tereny, przy granicy regionu zwanego Vermilion Cliffs. Niesamowity …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Las Vegas Brama do Południowego Zachodu

Las Vegas Jest późny wieczór a my powoli docieram do Vegas. Nagle na środku pustyni z niczego staje przed nami miasto. Już z daleka widać łunę światła migoczącego na tle granatowego nieba. Sznur samochodów oznajmia nam, że właśnie wjeżdżamy na teren jednego z najbardziej zakręconych miast Ameryki.  Miasto to powstała jako mała mieścina gdzieś na szlaku wiodącym na zachód, później …

Czytaj dalej...  

Jak odkryliśmy Stany. Z San Francisco do Las Vegas

Przygoda w Stanach. Z San Francisco do Las Vegas Samolot powoli podchodzi do lądowania. Słońce nad Kalifornią zaszło jakąś godzinę wcześniej a my przygotowujemy się właśnie do naszych pierwszych odwiedzić Stanów. Czujemy ekscytację z tego, że w końcu udało nam się dotrzeć do Stanów ale i nieco obaw. Właściwie Stany znamy tylko z opowieści, pełnym mitów, uprzedzeń, historii z lat …

Czytaj dalej...  

Zimowy Weekend w Bergen

Bergen Dzień 1 Lądujemy w Bergen. Dochodzi godzina 9 rano i jest ciemno. Po chwili odbieramy bagaże i wychodzimy do głównej hali wejściowej. Tuż po prawej stronie znajduje się biuro informacji gdzie odbieramy zamówioną wcześniej Bergen Card. Karta ta uprawnia nas do bezpłatnego zwiedzania wielu muzeów, licznych zniżek oraz darmowego przejazdu komunikacją miejską. W tym linią Light Rail prowadzącą z …

Czytaj dalej...  

Kamperem po Nowej Zelandii – Northland

Nowa Zelandia – Northland Auckland jest jak zwykle zakorkowane, ale w końcu udaje nam się dotrzeć na Harbour Bridge. Spoglądamy za siebie i mkniemy do przodu. Z mostu roztacza się wspaniały widok na marinę oraz pocztówkowe Auckland, choć ja wolę to z Mt. Eden. Przed nami spory kawałek drogi do Russell, pierwszej stolicy Nowej Zelandii. Ale nie spodziewajmy się fajerwerków, to …

Czytaj dalej...  
%d bloggers like this: